Zawsze,
odkąd sięgam pamięcią, chciałam mieć psa. Moje marzenie mogłam jednak
zrealizować dopiero w życiu dorosłym.
Kiedy więc z mężem i synem wprowadziliśmy
się do nowego domu, oczywistym było, że nasza rodzina wkrótce powiększy
się o czworonoga.
Co do wyboru rasy, to na początku wiedzieliśmy jedynie,
że nasz wybraniec ma być duży oraz przyjacielski dla dzieci. Powinien
też pełnić rolę stróża.
Bardzo
długo wertowaliśmy różne publikacje opisujące psie rasy. Wybór padł
na Dużego Szwajcarskiego Psa Pasterskiego lub Hovawarta, przy czym
na 1 miejscu stał "szwajcar".